0 0
„Niesamowity Wszechświat jest”.
Mistrz Yoda („ Gwiezdne Wojny. Wojny Klonów”. )
Wędrując na południe Tunezji śladami „Gwiezdnych Wojen” dotarliśmy do pięknie położonej górskiej osady Chebika, tuż przy granicy z Algierią. Skwierczący upał nie przeszkodził nam jednak wybrać się na kilkuminutowy spacer … po górach. Osada ta stała się plenerem jednej z moich ulubionych oskarowych produkcji „Angielski pacjent”. Sceny z filmu stanęły przed oczyma jak żywe, a surowa uroda tego miejsca???????? zachwyciła nas bez reszty. Sok palmowy ugasił pragnienie i pozwolił kontynuować wędrówkę wgłąb pustyni.
Prawdziwy off- road samochodami terenowymi na trasie rajdu Paryż- Dakar wytrzepał nam z żołądka resztki obiadu, a z głowy wszelkie głupoty. Warto było, bo widok Góry Wielbłąda i ponowna krótka wspinaczka obdarowały nas piękną panoramą ????️i nadprogramowymi kilogramami piasku w butach.
Wszyscy młodsi i starsi miłośnicy „Gwiezdnych Wojen” mieli okazję poczuć się jak bohaterowie sagi na filmowej planecie Tatooine????, bo obszar Tataouine, który odwiedziliśmy to miejsce gdzie kręcone były sceny pustynne części „ Gwiezdne Wojny. Nowa Nadzieja”. Użyczyło swojej nazwy filmowej planecie a teraz jest pozostałością oryginalnej dekoracji sagi.
Pragnąc pozostać po jasnej stronie mocy, pobiegliśmy znowu pod górę ????, aby zdążyć przed Słońcem, nim zajdzie. W myśl zasady „ dać dzieciom trochę piachu” cieszyliśmy się faktycznie jak dzieci. Była chwila na zdjęcia, spacer po piasku i obcowanie z piękną, choć wymagającą przyrodą. Ciepły piasek pod stopami w zapadającej w sen pustyni i czerwone żegnające się z nami Słońce były sygnałem do powrotu. A jak mawiał Mistrz Yoda -„niegrzecznie jest się spóźniać” , więc by zdążyć na umówioną porę kolacji pożegnaliśmy piękną pustynię, filmowe krajobrazy, wielbłądy i wydmy. Na szczęście, nie na długo …
Poniżej galeria wspomnień.
Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %

Average Rating

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.